Są takie spotkania, podczas których historia przestaje być tylko historią. Zyskuje twarze, nazwiska i osobisty wymiar.
Tak było podczas naszego spotkania poświęconego prof. Witoldowi Żdanowiczowi – żołnierzowi 2. Korpusu Polskiego, profesorowi fizyki, wieloletniemu mieszkańcowi Zabrza oraz kronikarzowi losów Ślązaków, którzy walczyli u boku gen. Władysława Andersa.
O bogatym życiorysie prof. Żdanowicza, jego wojennej drodze, pracy naukowej, związkach z Zabrzem oraz znaczeniu pamięci o pokoleniu, którego doświadczenia naznaczyła wojna, opowiadała Aneta Hoffmann z Fundacji Znaki Pamięci.
Spotkanie było również okazją do przywołania rodzinnych historii. Pojawiły się osoby, których bliscy służyli w 2. Korpusie Polskim. Jedną z nich był Tomasz Kołton – wnuk Jana Marnioka, żołnierza 2. Korpusu Polskiego.
To właśnie takie osobiste historie sprawiają, że wydarzenia sprzed lat przestają być odległym zapisem w podręczniku. Jedno nazwisko, rodzinna opowieść czy zachowane wspomnienie potrafią sprawić, że wielka historia staje się bliska i dotyczy nas osobiście.
Rozmawialiśmy nie tylko o wojennej przeszłości, ale także o potrzebie zachowania pamięci o ludziach, którzy byli jej częścią. O tym, jak ważne są rodzinne przekazy, dokumenty, fotografie i wspomnienia, dzięki którym kolejne pokolenia mogą poznawać losy swoich przodków.
Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w spotkaniu i podzielili się z nami swoimi wspomnieniami oraz rodzinnymi historiami. Wierzymy, że właśnie dzięki takim momentom pamięć o tych, którzy tworzyli historię, może być przekazywana dalej – z pokolenia na pokolenie.