„Gdy wojna zapuka do drzwi”

Są spotkania, które wykraczają poza zwykłą rozmowę o książce. Pojawiają się trudne życiowe historie. Tak było w przypadku spotkania z Dawidem Kasprzykiem.

Autor opowiedział o swojej drodze do pisania – drodze, która zaczęła się w nieoczywistych okolicznościach. Po poważnym wypadku i długich miesiącach spędzonych w łóżku pojawiła się potrzeba opowiadania historii. Nie tych najłatwiejszych, ale takich, które domagają się wypowiedzenia.

Punktem wyjścia do rozmowy stała się debiutancka powieść autora „Gdy wojna zapuka do drzwi”. To historia młodego Ślązaka przymusowo wcielonego do Wehrmachtu – opowieść osadzona w realiach, w których tożsamość, lojalność i wybory nie zawsze były kwestią wolnej decyzji. W tle pojawiały się pytania o pamięć, historię regionu i losy ludzi uwikłanych w wielką historię.

Spotkanie szybko przerodziło się w rozmowę z publicznością. Pojawiły się pytania o kulisy powstawania książki, inspiracje oraz o to, jak literatura może pomagać w mierzeniu się z trudną przeszłością.

Był to wieczór pełen refleksji – o historii, o pamięci i o sile opowieści, które potrafią wracać wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.